Jerzy Wcisła

Senator IX i X kadencji


biuro@wcisla.senat.pl

tel. 603 366 761

thin

Budowa Kanału może zostać przerwana? Senator Jerzy Wcisła: Być może nie zostanie rozpoczęta

Sejm przyjął ustawę o budowie kanału przez Mierzeję Wiślaną. Cieszy się Pan? I tak i nie. Tak, bo ustawa jest ważnym krokiem w stronę realizacji inwestycji. Nie, bo jesteśmy dzisiaj dalej od wybudowania Kanału niż w listopadzie 2015 roku, gdy PiS przejmował władzę. Skąd taki wniosek? Samą ustawą kanału nie zbudujemy. Ustawa określa warunki, na jakich będzie realizowana budowa, ale nie określa nawet tego, gdzie i kiedy kanał zostanie wybudowany. A taką wiedzę mieliśmy już w 2015 roku. Co się zatem zmieniło od 2015 roku? W 2015 roku była decyzja o wybudowaniu do 2022 roku kanału w Nowym Świecie, dwa kilometry od wcześniej wskazywanych Skowronek, które odpadły z powodów ekologicznych. Istniała pełna dokumentacja, z kompletnym procesem konsultacji społecznych i środowiskowych oraz uzasadnieniami ekonomicznymi. Projekt został przekazany do Brukseli, gdzie maił zostać zaopiniowany przez Komisję Europejską. Nie potrzebowaliśmy specustaw, zamykania głosu ekologom, ani straszenia Moskwą. Co zostało jeszcze do zrobienia? Zakończenie uzgodnień z Komisją Europejską, poddanie ostatecznego dokumentu jednym konsultacjom społecznym, ogłoszenie przetargu na budowę i budowa kanału. Czymś ten scenariusz różni się od realizowanego? PiS niestety przerwał rozmowy z Komisją Europejską. Z niewiadomych powodów odstąpił od ustalonej lokalizacji i zamiast przetargu na budowę, ogłosił przetarg na trzy warianty koncepcji, z których ponownie wybrany zostanie jeden. i co najgorsze – chce budować kanał na podstawie specustawy, która pozwala ominąć tzw. czynnik społeczny i zignorować stanowisko m. in. ekologów. Co to oznacza w praktyce? Stratę czasu i pieniędzy na dublowanie tego, co już zostało zrobione. W ciągu roku mają powstać na nowo trzy warianty, uwzględniające raporty środowiskowe, chociaż taki raport wymaga śledzenia migracji ptaków przez minimum trzy lata! To będzie żer dla ekologów, które pewnie rząd zignoruje, bo mu na to pozwala specustawa i uzasadnienie budowy kanału względami bezpieczeństwa. Wtedy ekolodzy zwrócą się ze skargą do Komisji Europejskiej, która  „zgodnie z prawdą”  stwierdzi, że dokumenty nie zostały z nią skonsultowane. Nie demonizuje Pan ekologów? Jestem realistą. Oczywiście, nie podobają mi się niektóre praktyki ekologów, ale też nie odrzucam ich racji. Kanał źle zaprojektowany i zbudowany może zniszczyć środowisko Zalewu i Mierzei. Dlatego potrzebne są konsultacje, badania osadów dennych, właściwa technologia kopania toru wodnego, ustalenie kształtu i długości falochronów, zbadania podziemnych zbiorników wody pitnej i wiele innych spraw. Względy bezpieczeństwa były wskazywane także przez rząd PO-PSL? Tak, ale podstawowym celem było ożywienie transportu z portami rosyjskimi i aktywizacja turystyczna. Te argumenty teraz są minimalizowane. Obecne twierdzenia, że podstawowym celem są względy bezpieczeństwa służy odrzuceniu uzasadnień ekonomicznych i zamknięciu ust przeciwnikom budowy. To zła metoda rozmów, a argument śmieszny: nikt nie uwierzy, że przez kanał ma dla obrony Polski wpłynąć jakaś flota wojenna. Uzasadnienie ekonomiczne budzi jednak wątpliwości. Czy budowa Kanału się opłaca? To zawsze jest trudne pytanie. W Gdańsku podobnym kosztem wybudowano tunel pod Martwą Wisłą. Czy tamta budowa się opłacała? Moim zdaniem mniej niż budowa kanału. Ta inwestycja na pewno rozwinie transport między Elblągiem i Kalinigradem, a później – gdy zostaną pogłębione nasze rzeki – między Rosją a Unią Europejską. Znakomicie wpłynie na wykorzystanie walorów turystycznych Zalewu, delty Wisły i Kanału Elbląskiego. Przypomnę, że my nie czekaliśmy na kanał z założonymi rękoma: zainwestowaliśmy w turystykę wodną wokół Elbląga ok. 650 mln zł! One już procentują. Wszystko razem da impuls rozwojowy dla subregionu, który nie ma tylu szans co Gdańsk czy Szczecin. Nie możemy tych szans zmarnować! Jak zatem to się może skończyć? Tak jak skończyła się awantura w dolinie Rospudy, gdzie PiS w 2006 roku próbował ominąć procedury i Polskę przed procesem w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości w Hadze i międzynarodową kompromitacją uchroniły przegrane przez PiS wybory. Budowa Kanału może zostać przerwana? Być może nie zostanie rozpoczęta. A wtedy rząd wskaże winnych, np.: ekologów pracujących pod dyktando Moskwy i Unię Europejską jako ekspozyturę opozycji. Po co PiS miałby to robić? Być może dlatego, że nie ma miliarda złotych potrzebnych na budowę kanału i kilku innych inwestycji, głównie w porcie w Elblągu. Nie ma wariantu optymistycznego? Oczywiście, że jest! I liczę na to, że PiS po prostu nie lubi kontynuować tego, co inni zaczęli. I dlatego, wszystko zmienia i zaczyna od początku, byle pod swoim szyldem. A że na to potrzeba więcej pracy i pieniędzy, więc uchwala specustawę, by co nieco zaoszczędzić na badaniach i konsultacjach. Tyle, że to droga bardzo ryzykowna i przysparzająca wrogów. Oby rząd nie przeszarżował, bo wtedy druga szansa szybko się nie pojawi. źródło: http://info.elblag.pl/9,49370,Budowa-Kanalu-moze-zostac-przerwana-Senator-Jerzy-Wcisla-Byc-moze-nie-zostanie-rozpoczeta.html…#ixzz4es73JOzM

Aktualności

Jakie dokonania Fundacji Dumni z Elbląga przekonały komisję konkursową do przyznania jej dotacji? To jedno z pytań, które senator Jerzy Wcisła zadał ministrowi Przemysławowi Czarnkowi podczas wczorajszego (31 stycznia br.) posiedzenia Senatu RP. Fundacja Dumni z Elbląga, która nie ma żadnych istotnych dokonań otrzymała z Ministerstwa Edukacji Narodowej kwotę ponad 2 mln zł. Za te

W Elblągu odbyła się kolejna akcja zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o refundacji in vitro. W Polsce jest już ich kilkaset tysięcy, prawie trzy tysiące z nich to podpisy elblążan. O składanie podpisów pod projektem ustawy w sprawie refundacji in vitro apelowaliśmy do elblążan za pośrednictwem mediów jako parlamentarzyści i samorządowcy z Koalicji Obywatelskiej.

Od trzech miesięcy prowadzę dialog i korespondencję z ministrem obrony narodowej na temat kanału przez Mierzeję. Okazuje się, że wojsko – w tym NATO – nie wie, że dla nich buduje się kanał. To ważna informacja dla Elbląga. Senator Jerzy Wcisła podkreślił, że kanał przez Mierzeję od zawsze był planowany jako łączący port w Elblągu

Elbląg ma szansę otrzymać brakujące 100 mln złotych na dokończenie toru wodnego. O pieniądze zawnioskował senator Jerzy Wcisła na etapie poprawiania przez Senat RP budżetu państwa na rok 2023. Teraz do posłów należy decyzja, czy trafią one do elbląskiego portu. – Liczę na to, że posłanki i posłowie z naszego regionu będą głosowali za tymi

Jak wiecie, edukacja i świadomość Obywatelek i Obywateli to podstawa jeżeli chcemy mieć w Polsce demokrację. Dlatego mam propozycję.Startuje nabór do ogólnopolskiego Turnieju „Poznajemy Senat Rzeczypospolitej”. To konkurs, który pozwoli uczniom szkół ponadpodstawowych lepiej zrozumieć znaczenie działalności Senatu RP. A przy okazji zdobyć ciekawe nagrody.Jeżeli jesteś: dyrektorką/dyrektorem/nauczycielką/nauczycielem/szkoły ponadpodstawowej;uczennicą/uczniem szkoły ponadpodstawowej;rodzicem/opiekunem prawnym uczennicy/ucznia szkoły ponadpodstawowej;sprawdź szczegóły

Minister chce ukarać Elbląg za to, że nie wypełnia wizji, marzeń i snów prezesa Kaczyńskiego, że będzie w porcie elbląskim witał pierwszy statek, który tu przypłynie – mówiłem podczas konferencji prasowej oraz apelowałem do rządu, by przestał w sprawie portu szantażować Elbląg. Podczas briefingu przypomniałem trzy wydarzenia z ostatniego okresu: Od pewnego czasu Elbląg jest

KONTAKT

Biuro Senatora RP Jerzego Wcisła

biuro@wcisla.senat.pl

Hetmańska 31, Elbląg (biuro główne)

Jesteśmy także w:

Braniewie przy ul. Gdańskiej 20

Lidzbarku Warmińskim przy ul. Plac Wolności 5

Tel. 603 366 761

Dyrektor biura – Karolina Śluz