Jerzy Wcisła

Senator IX i X kadencji


biuro@wcisla.senat.pl

tel. 603 366 761

thin

Prawdy oczywiste: Czy Chiny podporządkują sobie Europę?

Brytyjczycy i Amerykanie wykluczyli koncern Huawei z programu wprowadzania sieci 5G w swoich krajach. Władze brytyjskie poszły jeszcze dalej i nakazały swoim operatorom do 2027 roku wymontowanie wszystkich urządzeń tej marki. 5G to standard bardzo szybkich połączeń komórkowych. Problem w tym, że praktyczny monopol na system ma koncern Huawei, bardzo silnie powiązany z chińskimi władzami, co może umożliwić Chinom wykorzystanie światowej sieci dla celów szpiegowskich.

Brytyjczycy argumentują, że wprowadzenie takich rozwiązań (jeśli jeszcze ich nie ma w systemie) będzie możliwe w każdej chwili, w ramach aktualizacji oprogramowania. Łatwo sobie wyobrazić, jaką władzę posiądą Chiny kontrolując wszystkie rozmowy, przesyły danych – także między firmami i instytucjami – oraz mając władzę nad guzikiem, który te wszystkie procesy może zatrzymać. Warto przypomnieć, że już wcześniej Google zabroniło koncernowi instalowanie swojego oprogramowania
w tych telefonach.

Jakie mogą być skutki tej – z pozoru – dziwnej wojny? Przede wszystkim wprowadzanie 5G się opóźni i będzie droższe, bo technologię 5G będą musiały opanować firmy europejski i amerykańskie, co zdaniem Brytyjczyków – potrwa co najmniej rok. Czy to jednak naprawdę jest takie ważne?

W mojej ocenie są ważniejsze elementy procesu, którego 5G jest jaskrawym przykładem. Chiny już przejęły dużą część produkcji artykułów ważnych dla Europejczyków. W 2019 roku mieliśmy odczuwalny także w Polsce kryzys na rynku leków. Wystarczyło, że Chińczycy zatrzymali dostawy substancji do produkcji leków, by zabrakło ich dla chorych na cukrzycę, tarczycę i serca. Po tym kryzysie już zaczęto mówić o konieczności odtworzenia w Europie produkcji części leków dla naszego bezpieczeństwa.

Teraz już musimy mówić nie tylko o produkcji, ale wręcz o oddaniu w ręce Chińczyków najnowszych technologii. Chińskie produkty już nie tylko są najtańsze, ale stają się najnowocześniejsze. Europa i Ameryka, od rewolucji przemysłowej w XVIII wieku narzucające kierunki rozwoju świata zaczynają oddawać pola Chinom. Czym to się może skończyć? Neokolonializmem, wojną, zacofaniem Europy na wzór średniowiecza?

Podczas głosowania w Senacie nie poparłem ustawy dotyczącej sieci 5G w oparciu o technologię, której właścicielem jest Huawei, właśnie
z powodu takich obaw.

Uważam, że szansą na odwrócenie tych procesów jest… Unia Europejska. Tylko w ramach Wspólnoty Europejskiej (450 mln ludności) i – w aspekcie militarnym w ramach NATO (ok. 900 mln mieszkańców) jesteśmy w stanie sprostać z chińskimi zagrożeniami. Posiadamy jeszcze potencjał naukowy, badawczy i technologiczny by walczyć o prymat globalny.

I to powinny być główne cele i priorytety dla Europy, Ameryki i – oczywiście – Polski. Jeśli sprowadzimy nasze „wyzwania” do wysokości funduszy unijnych i liczby żołnierzy amerykańskich w Polsce, a nie na rzeczywistych zagrożeniach, to szybko może się okazać, że przegraliśmy swoją przyszłość, albo przyszłość naszych dzieci. Nawet nie zauważymy, gdy staniemy się kontynentem drugiego sortu, a kierunki rozwoju globalnego dyktują Chiny.

Jerzy Wcisła

Aktualności

Podczas konferencji prasowej wspólnie z posłem Jackiem Protasem poruszyliśmy kwestię otwarcia przekopu przez Mierzeję Wiślaną. Inwestycja, która ma zostać w sobotę szumnie zakończona, nie spełnia swojego podstawowego celu. Żaden większy statek, ponad takie, które już teraz wpływają do elbląskiego portu, nie wpłynie do niego po 17 września – mówił senator Jerzy Wcisła. Takie szumne otwarcie

Młodzież studiująca i ucząca się wraz ze mną, na konferencji prasowej powiedziała, co myśli o stanie polskiej edukacji. Głównymi tematami poruszonymi na spotkaniu prasowym były niskie wypłaty nauczycieli, konieczność reform w szkolnictwie oraz podręcznik do nowego przedmiotu Historia i Teraźniejszość. Zaprosiłem uczniów i studentów m.in z Młodzieżowej Rady Miasta Elbląg Pawła Marchlewskiego i Młodzieżowego Sejmiku

25 lipca podpisaliśmy petycję do premiera Polski, w której domagamy się, by rząd dokończył budowę kanału przez Mierzeję, doprowadzając tor wodny do nabrzeży elbląskiego portu i by przestał straszyć, że odbierze Elblągowi port. Jeszcze dobrze nie rozwinęliśmy akcji zbierania podpisów pod petycją, a już mamy pierwsze efekty. Po pierwsze Rząd zaprosił prezydenta Elbląga do rozmów

Należy nazywać rzeczy po imieniu. Kiedy ktoś mówi, że odbierze komuś jego własność, to ja mówię, że chce mu ją ukraść. Przypomnę rzecz najważniejszą: Kanał przez Mierzeję – od XVI wieku – czyli od zawsze, był planowany, jako połączenie elbląskiego portu z morzem. Dopiero w 2019 roku rząd PiS odciął port w Elblągu od kanału

Chciałbym poinformować pana posła Krasulskiego, że samorząd to nie jest hipermarket. Nie można wejść i powiedzieć kupuję od was ten port. Za chwilę pan Krasulski powie, że kupuje Elbląg – senator Jerzy Wcisła odniósł się do słów posła Leonarda Krasulskiego (PiS) o możliwości przejęcia przez rząd elbląskiego portu. „Są możliwości siłowego przejęcia”Czwartkowa konferencja prasowa senatora

6 czerwca Elbląg i Braniewo odwiedził Marszałek Senatu RP prof. Tomasz Grodzki. Najbardziej zapamiętam z tego dnia dyskusje Marszałka z uczennicami i uczniami jedynej w Polsce szkole podstawowej im. Senatu RP w Braniewie oraz z młodzieżą w Elblągu. Dużo było w tych rozmowach o działaniu na rzecz ludzi. O pracy, o angażowaniu się, o wyborach:

KONTAKT

Biuro Senatora RP Jerzego Wcisła

biuro@wcisla.senat.pl

Hetmańska 31, Elbląg (biuro główne)

Jesteśmy także w:

Braniewie przy ul. Gdańskiej 20

Lidzbarku Warmińskim przy ul. Plac Wolności 5

Tel. 603 366 761

Dyrektor biura – Karolina Śluz