Jerzy Wcisła

Senator IX i X kadencji


biuro@wcisla.senat.pl

tel. 603 366 761

thin

Senator Jerzy Wcisła o wizycie w Ukrainie

Senator Jerzy Wcisła z grupą parlamentarzystów z dziewięciu krajów pojechał na Ukrainę, by zobaczyć skutki rosyjskiej agresji na ten kraj. Kilka tygodni wcześniej otrzymał mailem groźby karalne za to, że wspiera Ukrainę. Ktoś też informował o podłożeniu bomby w jego biurze. Alarm okazał się fałszywy, a postępowanie w tej sprawie prowadzi policja.

Pociągiem do Kijowa za zaproszenie Rady Najwyższej Ukrainy pojechało 18 parlamentarzystów z 9 krajów – Austrii, Belgii, Estonii, Irlandii, Litwy, Kanady, Rumunii, Włoch i Polski. Nasz kraj reprezentowali senatorowie PO: Jerzy Wcisła, Bogdan Borusewicz, Stanisław Gawłowski i senator niezależny Krzysztof Kwiatkowski.

– Pojechaliśmy tam pod wiedzę na temat sytuacji na Ukrainie. Utworzyliśmy taką sieć parlamentarną „Zjednoczeni dla Ukrainy”. Zaprosiliśmy do udziału w wyjeździe także przedstawiciela klubu PiS, ale nikt z tego zaproszenia nie skorzystał. Byliśmy w Kijowie, Buczy, Borodiance – mówi senator Jerzy Wcisła. – Mam wrażenie po tym pobycie, że są dwie Ukrainy. Ta zachodnia, w której nie widzieliśmy wojny ani zniszczeń, ale nie było też ludzi na ulicach, nie widać samochodów, rolników na polach, nie ma tablic informacyjnych na drogach, które ułatwiłyby poruszanie się Rosjanom. W samym Kijowie jest mnóstwo zasieków, okopów, check-pointów z kontrolami. I ta wschodnia – zniszczona. Byliśmy w Buczy, w której tydzień temu odnaleziono kolejne masowe groby kolejnych 117 ofiar, 90 procent tych ludzi przed zabiciem było torturowanych. Wśród ofiar było 10-letnie i 4-letnie dziecko. Łącznie doliczono się tam 416 ofiar. Miasto, w którym przed wojną mieszkało 45 tys. mieszkańców, dzisiaj liczy 2-3 tysiące. Byliśmy też w Borodiance, w której mieszkało 13-15 tysięcy osób i która stała się poligonem ćwiczebnym dla rosyjskich wyrzutni rakietowych i samolotów. Obie miejscowości nie miały żadnych strategicznych celów, żadnych koszar, obiektów militarnych. Z Buczy zrobiono popis mordów i gwałtów, z Borodianki – strzelnicę – opowiada senator.

Parlamentarzyści spotkali się m.in. z prokuratorem generalnym Ukrainy, przewodniczącym Rady Najwyższej Ukrainy, przedstawicielami różnych komisji parlamentarnych, wicepremierem ds. integracji Ukrainy z UE i NATO, przedstawicielami ministerstw obrony, spraw wewnętrznych i sprawiedliwości.

– Wspólnie wypracowaliśmy siedmiopunktowe stanowisko, w którym wzywamy rządy przede wszystkim do natychmiastowego zwiększenia dostaw broni dla Ukrainy, w tym samolotów i artylerii, utworzenia międzynarodowego trybunału ds. zbrodni wojennych Rosji, nadania Ukrainie statusu kandydata do UE i jak najszybszego rozpoczęcia negocjacji, stworzenia ambitnego planu odbudowy Ukrainy po wojnie. To się po prostu Ukrainie należy – mówi senator Jerzy Wcisła. – Naszym zadaniem jest docierać do rządów, by o tych rzezach rozmawiać. Będę prosił premiera Morawieckiego, by nie było żadnych ograniczeń jeśli chodzi o pomoc militarną, i by Polska włączyła się w dzieło odminowywania Ukrainy. Miny są tam wszędzie – mosty, wiadukty, budynki, szkoły, pola. Polski naród sprawdził się i chętnie pomaga, polski rząd jest w tle . Przecież można udostępnić różnego rodzaju ośrodki rządowe i ministerialne, w których może przebywać nawet 100 tysięcy osób – twierdzi senator.

Kilka tygodni przed wyjazdem na Ukrainę elbląski senator otrzymał mailem na adres swojego biura kilka karalnych gróźb, skierowanych do niego, jego rodziny i pracowników. Ktoś też informował o podłożeniu bomby w jego biurze. Alarm okazał się fałszywy.

– „Pomagasz UPA, za to zginiesz. Jesteś zdrajcą narodu, wspierasz nazistów pod flagą niebiesko-żółtą” – piszą m.in. autorzy maili, grożąc mi, moim dzieciom, małżonce. Gróźb się nie boję i nie zaprzestanę swojej działalności – zastrzega senator.

Sprawę gróźb i fałszywego alarmu wyjaśnia elbląska policja. – W grę wchodzą przestępstwa z artykułów 224a. oraz art. 190. kodeksu karnego, tj wywołanie fałszywego alarmu oraz groźby karalne. Policjanci otrzymali maila z biura pana senatora dotyczące przedmiotowych przestępstw i są prowadzone w tej sprawie czynności wyjaśniające – potwierdza Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. – Z uwagi na to, że ściganie sprawców następuje na wniosek pokrzywdzonego, pan senator będzie musiał jeszcze w tym tygodniu złożyć zawiadomienie o przestępstwie. Sprawa będzie oczywiście prowadzona pod nadzorem prokuratury. Podobne maile były wysyłane również do innych polityków i placówek samorządowych na terenie kraju. Żadne z gróźb nie potwierdziły się – dodaje Jakub Sawicki.
       Jerzy Wcisła twierdzi również, że klub PO poinformował o sprawie także Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Źródło: portel.pl

Aktualności

To nie jest pierwszy przypadek traktowania publicznych pieniędzy przez PiS, jak partyjnych czy prywatnych. Podobnie rozdawał pieniądze Gliński czy Ziobro. Ale Czarnek przebił wszystkich. Nie będę apelował do ministra Czarnka, bo mam wrażenie, że został ministrem tylko dlatego, że znakomicie nadaje się, by na sobie skupiać złość Polaków na działania rządów PiSu. Kaczyński dał mu

Jakie dokonania Fundacji Dumni z Elbląga przekonały komisję konkursową do przyznania jej dotacji? To jedno z pytań, które senator Jerzy Wcisła zadał ministrowi Przemysławowi Czarnkowi podczas wczorajszego (31 stycznia br.) posiedzenia Senatu RP. Fundacja Dumni z Elbląga, która nie ma żadnych istotnych dokonań otrzymała z Ministerstwa Edukacji Narodowej kwotę ponad 2 mln zł. Za te

W Elblągu odbyła się kolejna akcja zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o refundacji in vitro. W Polsce jest już ich kilkaset tysięcy, prawie trzy tysiące z nich to podpisy elblążan. O składanie podpisów pod projektem ustawy w sprawie refundacji in vitro apelowaliśmy do elblążan za pośrednictwem mediów jako parlamentarzyści i samorządowcy z Koalicji Obywatelskiej.

Od trzech miesięcy prowadzę dialog i korespondencję z ministrem obrony narodowej na temat kanału przez Mierzeję. Okazuje się, że wojsko – w tym NATO – nie wie, że dla nich buduje się kanał. To ważna informacja dla Elbląga. Senator Jerzy Wcisła podkreślił, że kanał przez Mierzeję od zawsze był planowany jako łączący port w Elblągu

Elbląg ma szansę otrzymać brakujące 100 mln złotych na dokończenie toru wodnego. O pieniądze zawnioskował senator Jerzy Wcisła na etapie poprawiania przez Senat RP budżetu państwa na rok 2023. Teraz do posłów należy decyzja, czy trafią one do elbląskiego portu. – Liczę na to, że posłanki i posłowie z naszego regionu będą głosowali za tymi

Jak wiecie, edukacja i świadomość Obywatelek i Obywateli to podstawa jeżeli chcemy mieć w Polsce demokrację. Dlatego mam propozycję.Startuje nabór do ogólnopolskiego Turnieju „Poznajemy Senat Rzeczypospolitej”. To konkurs, który pozwoli uczniom szkół ponadpodstawowych lepiej zrozumieć znaczenie działalności Senatu RP. A przy okazji zdobyć ciekawe nagrody.Jeżeli jesteś: dyrektorką/dyrektorem/nauczycielką/nauczycielem/szkoły ponadpodstawowej;uczennicą/uczniem szkoły ponadpodstawowej;rodzicem/opiekunem prawnym uczennicy/ucznia szkoły ponadpodstawowej;sprawdź szczegóły

KONTAKT

Biuro Senatora RP Jerzego Wcisła

biuro@wcisla.senat.pl

Hetmańska 31, Elbląg (biuro główne)

Jesteśmy także w:

Braniewie przy ul. Gdańskiej 20

Lidzbarku Warmińskim przy ul. Plac Wolności 5

Tel. 603 366 761

Dyrektor biura – Karolina Śluz