Jerzy Wcisła

Senator IX i X kadencji


biuro@wcisla.senat.pl

tel. 603 366 761

thin

16 listopada, 2020

Wspomnienie o Ryszardzie Tomczyku

Wiosną 1997 roku przyjechałem do Elbląga. Zostałem redaktorem naczelnym „Gazety Elbląskiej”, nie znając w tym mieście ani jednej osoby. Pierwszy mój artykuł w gazecie i od razu konflikt z ostatnim I sekretarzem KW PZPR w Elblągu Bolesławem Smagałą. W ogniu medialnej wojny pojawił się u mnie dr Ryszard Tomczyk ze świeżo wydaną książką „Zadra. Kruszenie piedestału”. Książka była pokłosiem jego sporu sądowego ze… Smagałą i odpowiedzią na jego książkę „Spór o miasto”. Tak uczyłem się najnowszej historii Elbląga i szacunku dla Tomczyka, który każdego swojego zdania o Elblągu był w stanie bronić co do przecinka – wspomina senator Jerzy Wcisła.
Był jedną z pierwszych osób – spoza redakcji – którą poznałem. Od razu został stałym felietonistą „Gazety Elbląskiej”, a ja szybko zacząłem pisać do literackiego Kwartalnika Elbląskiego „Tygiel”. Mieliśmy dużo czasu, by się poznać.
Gdy w 2010 roku zostałem przewodniczącym Rady Miejskiej w Elblągu wiedziałem, że dwóm osobom należą się tytuł Honorowego Obywatela Elbląga: Ryszardowi Tomczykowi i Lechowi Wałęsie. W 2011 roku miałem zaszczyt te tytuły wręczyć.
23 lata emocjonalnej i intelektualnej przygody
Tygiel i SEKA (Stowarzyszenie Elbląski Klub Autorów) były pretekstem do setek spotkań i dyskusji, których temperatura często sięgała zenitu, bo z Ryszardem nie uzgadniało się poglądów „dla świętego spokoju” – trzeba było przedstawiać twarde argumenty. Był wymagającym adwersarzem. Mimo to, szybko – chociaż nie wiem dokładnie, kiedy – przeszliśmy na „Ty”.
Najczęściej spotykaliśmy się w domu Ryszarda, w którym jakiś czas po śmierci żony Wiesi, pojawiła się wielka przyjaźń z lat młodzieńczych – przecudowna Alinka.
Dom Ryszarda Tomczyka był zapełniony obrazami, książkami i notatkami. Nawet niedopuszczone do druku wersje artykułów czy recenzji teatralnych były rzetelnie poukładane w kopertach. Mam nadzieję, że ciągle tam są i zostaną zachowane.
Zaprzyjaźniliśmy się rodzinnie. Moja żona brała udział w procesie wydawniczym kilku książek Ryszarda Tomczyka. Temperatura spotkań nieco spadła, ale zawsze były to intelektualne i emocjonalne uczty. Polityka w rozmowach nigdy nie dominowała. Nie potrafię ich dziś odtworzyć, ale musiało być w nich coś niezwykłego, skoro nawet nasza nastoletnia córka potrafiła pójść ze szkoły „porozmawiać sobie z panią i panem Tomczykami”.
Wagnerowski dom…
Cztery dni przed śmiercią Ryszard zadzwonił. Koniecznie chciał, bym odebrał jego ostatnią książkę. Bałem się iść, mówiłem wprost: Ryszard to jest ryzykowne… nie mogę narażać Ciebie, mam wiele kontaktów z różnymi osobami i muszę Cię chronić…
Klimat epidemii bardzo mu dokuczał. Kochał ludzi, bezpośrednie kontakty, dyskusje. Mówił: to moja ostania książka, muszę ją dać moim przyjaciołom. Długo rozmawialiśmy. Ryszard ma perfekcyjny umysł, więc gdy mówił, że gotów jest odejść, to wiedziałem, że wie, co mówi. Skarżył się na lekarzy, że każą mu robić badania, jakby był „jakimś nastolatkiem”.
Od Alinki dowiedziałem się, że choroba jest poważniejsza. Że czeka na lekarza. Po wizycie lekarza jeszcze raz rozmawialiśmy. Mówił, że już do niewielu osób dzwoni. W głowie mi dudniło, że to może być pożegnanie. Umówiliśmy się, że książkę położy pod drzwiami, a ktoś ją odbierze. Sam nie odważyłem się zaryzykować, bo czy umiałbym odmówić, gdyby Ryszard pojawił się w progu?
Alicja i Ryszard Tomczyk często są gośćmi moich myśli i naszych rodzinnych rozmów. W końcu wszyscy – wraz z żoną i córką – mieliśmy z nimi wspólne, ale i osobiste relacje.
I w tych myślach pozostaną. Razem z domem, którego klimat od dawna kojarzy mi się – nie wiem dlaczego – z najpiękniejszym utworem Budki Suflera o domu, w którym rozbrzmiewał wagnerowski ton, a zwłaszcza z przecudownym refrenem „a po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój…”.
Żegnaj Przyjacielu. W drogę trzeba iść… Tak jak Ty. Do końca.

Aktualności

Krajowy Plan Odbudowy, w ramach którego w ciągu kilku lat może zostać w Polce wydane ok. 260 mld zł, budzi ogromne zaniepokojenie zarówno w Polsce, jak i w UE. Zastrzeżenie są zasadniczo podobne: trudno będzie ten program rozliczyć. Nie ma w nim ustalonych kryteriów, które zadecydują o tym, jakie inwestycje będą dofinansowane, ani określonych wartościami

Grupa mieszkańców Nowakowa protestuje przeciwko przebiegowi dróg dojazdowych do projektowanego mostu na rzece Elbląg w Nowakowie. Szkoda, że o problemie dowiedziałem się dopiero miesiąc temu, ale oczywiście interweniuję. Problemem dla mnie nie jest konkretna decyzja, ale to, że podjęto ją najprawdopodobniej bez konsultacji, bez wykonania studium wykonalności o oceny skutków realizacji. Pytanie dla mnie zasadnicze

Domagamy się natychmiastowego uruchomienia centrów powszechnych szczepień przygotowanych przez samorządy i odblokowania zapisów na szczepienia dla wszystkich Polaków! Koalicja Obywatelska już od stycznia wzywa rząd do zorganizowania akcji szczepień we współpracy z samorządami. Niestety rząd zignorował te propozycje. Akcja szczepień jest źle zorganizowana dlatego jesteśmy na szarym końcu jeśli chodzi o tempo szczepień w Unii

Przez 25 lat, które zajmuję się kanałem przez Mierzeję, do głowy mi nie przyszło, że ktoś będzie chciał zakończyć tę inwestycję przed Elblągiem. Już 16 marca 2017 roku, podczas procedowania specustawy o budowie kanału przez Mierzeję ostrzegałem, mówiąc, że „Kanał przez Mierzeję bez inwestycji w Elblągu jest jak autostrada bez zjazdów”. Przypomnę – specustawa zastępowała

Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Wielkanocnych!Życzę Państwu Świąt przepełnionych wiarą i miłością.Życzę radosnego, wiosennego nastroju, serdecznych rozmów w gronie rodziny i wśród przyjaciół a także kolorowych spotkań z budzącą się do życia przyrodą.Niech Wasze serca, Drodzy Państwo, wypełni życzliwość i optymizm, a dobra aura obejmie wszystkich wokół. Jerzy Wcisła Senator RP

Z wielką uwagą czytam i analizuję opinie, komentarze, sugestie Włodka Gęsickiego. Z wieloma się zgadzam, każdą cenię za rzeczowość.  Taką rzeczową analizą sytuacji jest właśnie tekst Jego autorstwa pt. „Groźby bez pokrycia” (opublikowany na łamach portElu 23.03) traktujący de facto o tym, że opozycja nie ma wyboru i musi poprzeć Krajowy Plan Odbudowy. Według autora

KONTAKT

Biuro Senatora RP Jerzego Wcisła

biuro@wcisla.senat.pl

Hetmańska 31, Elbląg (biuro główne)

Jesteśmy także w:

Braniewie przy ul. Gdańskiej 20

Lidzbarku Warmińskim przy ul. Plac Wolności 5

Tel. 603 366 761

Dyrektor biura – Karolina Śluz