Jerzy Wcisła

Senator IX i X kadencji


biuro@wcisla.senat.pl

tel. 603 366 761

thin

18 sierpnia, 2016

Chcą przywrócenia Małego Ruchu Granicznego

460 zł – za tyle przeciętny Rosjanin robił zakupy w Polsce. Statystyczny Polak zostawiał w obwodzie kaliningradzkim 300 zł. Zawieszony od 4 lipca Mały Ruch Graniczny to jednak nie tylko wymiana handlowa, ale także kulturalna oraz kontakty towarzyskie, które też zostały w wielu przypadkach ograniczone. Dzisiaj uczestnicy spotkania w Ratuszu Staromiejskim mówili o negatywnych skutkach decyzji w sprawie zawieszenia MRG i podpisywali się pod petycją do premier Beaty Szydło.

– Jutro biorę ślub z Rosjaninem, ale z jego rodziny nikogo nie będzie, bo nie mają wiz – mówiła mieszkanka Elbląga na spotkaniu w sprawie Małego Ruchu Granicznego, które w Ratuszu Staromiejskim zorganizowali elbląscy parlamentarzyści Platformy Obywatelskiej. Wzięło w nim udział kilkadziesiąt osób.      – Na festiwal „Wikingowie w Truso” nie mogła przyjechać grupa odtwórców z Kaliningradu, bo nie zdążyli wyrobić wiz – mówił Wojciech Ławrynowicz, organizator festiwalu.      – Wyrobiłem zezwolenie dla żony i nie zdążyła ani razu z niego skorzystać – skarżył się inny mieszkaniec Elbląga.      Ucierpiała m.in. współpraca polskich i rosyjskich Amazonek. Na spadek obrotów narzekają też przedsiębiorcy. Mieszkańcy zwrócili też uwagę na nastroje strony rosyjskiej, które mogą spowodować, że Rosja nie odwiesi MRG nawet wtedy, gdy zrobi to Polska. – W prasie rosyjskiej panuje opinia, że MRG jest szkodliwy dla obwodu kaliningradzkiego – mówił jeden z uczestników spotkania.      Zagrożona jest realizacja programu „Polska – Rosja”, z którego korzystały instytucje kultury w obu państwach. – Niezależnie od tego, ile tracą przedsiębiorcy, tracimy coś bardzo ważnego. Możliwość pokazania, jaki poziom cywilizacji osiągnęliśmy. W Kaliningradzie mieszkają ludzie, którzy nigdy nie byli w Moskwie, a byli w Elblągu – mówił prof. Krzysztof Luks, nauczyciel akademicki, były wiceminister transportu.            A może pozew?      Ci, którzy byli w obwodzie kaliningradzkim, mogli się przekonać na własne oczy, jaka jest różnica w rozwoju obu sąsiadujących ze sobą regionów. Mieszkańcy zwracali także uwagę na szczegóły, które z Warszawy nie są dobrze widoczne, a uprzykrzają życie korzystającym z granicy. – Po tym jak zostali potraktowani w polskim konsulacie w Kaliningradzie moi rosyjscy znajomi, jest mi po prostu wstyd jako Polakowi – wspominał Wojciech Ławrynowicz.      Mieszkańcy chcieliby, żeby na granicy nie stało się w kilkugodzinnych kolejkach, a do Kaliningradu można było w ten sam dzień pojechać, zwiedzić, załatwić swoje interesy i wrócić. Na spotkaniu pojawiały się różne pomysły „zmuszenia” rządu do przywrócenia MRG. Jednym z ciekawszych był pozew zbiorowy przedsiębiorców przeciwko rządowi o zadośćuczynienie za spadek obrotów z powodu uniemożliwienia Rosjanom zakupów w polskich sklepach.      Parlamentarzyści zwrócili uwagę na niedorzeczność argumentacji przedstawicieli rządu o nieodwieszaniu MRG z obwodem kaliningradzkim ze względów bezpieczeństwa. – Rosjanie posiadający zezwolenie MRG popełniali co najwyżej drobne przestępstwa w większości polegające na wydłużeniu sobie czasu pobytu – mówił senator Jerzy Wcisła, jeden z organizatorów spotkania.      – Agenci, szpiedzy, terroryści mają dokumenty w najlepszym porządku i nie potrzebują zezwoleń Małego Ruchu Granicznego – wtórował mu prof. Krzysztof Luks.            Krok w tył, teraz petycja      Mały Ruch Graniczny mógłby być szansą na wizyty Polaków w obwodzie kaliningradzkim przy okazji mistrzostw świata w piłce nożnej w 2018 r. Jedną z aren zawodów ma być właśnie stadion w Kaliningradzie. A gdyby jeszcze polska reprezentacja grała na tym stadionie… Takiego tłumu Polaków Kaliningrad jeszcze nie widział. Tymczasem nastąpił krok w tył… – Myśleliśmy, że MRG pójdzie w kierunku rozszerzenia go o przejścia graniczne w portach morskich – mówiła Elżbieta Gelert, posłanka PO.      Podczas spotkania mieszkańcy chętnie podpisywali petycję do premier Beaty Szydło w sprawie przywrócenia Małego Ruchu Granicznego. Warto wiedzieć, że Mały Ruch Graniczny z Ukraina został przywrócony pod Światowych Dniach Młodzieży. – Liczymy na to, że tak jak rząd potrafił się wycofać z propozycji podwyżek dla ministrów i posłów, tak pod wpływem opinii społeczeństwa przywróci Mały Ruch Graniczny z obwodem kaliningradzkim – mówił Jerzy Wcisła.      Petycję można podpisywać w biurze parlamentarnym PO, które mieści się w hotelu przy pl. Słowiańskim, w godz. 10-16. Źródło: http://www.portel.pl/gospodarka/chca-przywrocenia-malego-ruchu-granicznego/92198

Aktualności

Duża część Polaków ciągle jeszcze wierzy, że polskie problemy finansowe mieszczą się w wysokości deficytu budżetowego, którego wysokość – 87 mld zł – ich nie przeraża. Ciągle słyszą o miliardach, które ten rząd odzyskał – np. od mafii vatowskiej – ale i o dziesiątkach milionów złotych wyrzuconych w błoto: -na produkcję góry papierów na wybory,

Powszechnie wiadomo, że walczę o to, by Elbląg został objęty programem budowy szybkich połączeń kolejowych ze stolicą – bo jako jedyne miasto ponadstutysięczne nie jest tym programem objęty. Niestety, Rząd PiSu nie uznaje argumentów moich, samorządu ani środowisk z Pomorza, które popierają pomysł budowy szybkiego połączenia z Warszawą uzupełnionego połączeniem Gdańska z Elblągiem.Na pocieszenie z

Od 2017 roku walczę o to, by kanał przez Mierzeję był realizowany zgodnie z pierwotnymi założeniami, czyli przede wszystkim dla obsługi transportu wodnego przez port w Elblągu. Przez dwa lata rząd oszukiwał Elbląg, sugerując, że kanał spowoduje rozwój Elbląga, zatajając jednak, że inwestycja kończy się trzy kilometry przed portem.W połowie 2019 roku rząd zaczął nieśmiało

W Senacie pracujemy nad budżetem Polski na 2021 rok. Przypomnę, że budżet uchwalony przez Sejm zakłada 82,3 mld deficytu (404,4 mld dochodów, 486,7 wydatków). Niestety, ten budżet nie pokazuje prawdy o polskich finansach. Pogarsza się sytuacja całej sfery publicznej, zadłużają się samorządy, szpitale, spółki Skarbu Państwa. Analitycy oceniają, że dług publiczny w czasach rządów PiS

 To był trudny rok, pandemia mocno ograniczyła możliwości wypełniania mandatu Senatora. Nie ograniczyła jednak mojej chęci działania. I tak oto znalazłem się w pierwszej piątce najbardziej popularnych Senatorów i w pierwszej dziesiątce Senatorów najbardziej aktywnych (źródło: videoparlament.pl) . Nie opuściłem żadnego z dziewiętnastu posiedzeń Senatu, na kilku byłem Sekretarzem. 60 razy zabrałem głos w dyskusji

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia, choć tak innych niż co roku, życzę zdrowia i spokoju. Niech Nowy Rok 2021 przyniesie nadzieję i pomyślność. Jerzy Wcisła Senator RP

KONTAKT

Biuro Senatora RP Jerzego Wcisła

biuro@wcisla.senat.pl

Hetmańska 31, Elbląg (biuro główne)

Jesteśmy także w:

Braniewie przy ul. Gdańskiej 20

Lidzbarku Warmińskim przy ul. Plac Wolności 5

Tel. 603 366 761

Dyrektor biura – Karolina Śluz