thin

„Policja też nie reagowała, więc trudno czuć się bezpiecznie” – wywiad info.elblag.pl z Jerzym Wcisłą

Senator Jerzy Wcisła został zaproszony do Odessy na Ukrainie, na spotkanie z matkami osób, które  zginęły dwa lata temu w zamieszkach. Do spotkania nie doszło za sprawą grupy mężczyzn zgromadzonych przed hotelem. W obliczu realnego zagrożenia parlamentarzysta obawiał się opuścić hotel. – Ani policja, ani konsul nic nie mogli zrobić -powiedział w rozmowie z info.elblag.pl. Na portalu społecznościowym przyznał Pan, że nie czuje się  bezpieczny. Czy nadal tak jest? Dla mnie jest to niesamowita sytuacja. Nikt wcześniej do mnie nie podszedł i nie powiedział „albo mnie posłuchacie, albo będziemy rozmawiali inaczej”. Kilkanaście osób stało przed hotelem nic nie robiąc sobie z policji. Policja też nie reagowała, więc trudno czuć się bezpiecznie. Kiedy oznajmili Panu, że nie może Pan wyjść z hotelu? Już wczoraj powiedzieli, że mamy się nie spotykać z Radą Matek 2 Maja. Przyszli na kolację. Nie wiem skąd wiedzieli, gdzie będziemy ją jeść. Dziś, od 7 rano hotel był obstawiony przez tych ludzi.  W czasie śniadania weszli do hotelu i zaczęli nam grozić. Powiadomiliśmy policję. Poprosiliśmy, by dali nam jakąś obstawę, ale usłyszeliśmy, że oni niczego nie widzą. Wyprosili jednak tych panów, którzy wyszli z uśmiechem na ustach. I cały czas stali pod hotelem. Przyjechały też media. My ich nie powiadomiliśmy. Chyba zrobili to oni. Przyjechali dziennikarze i z Kijowa, i z Odessy. Pojawili się też przedstawiciele z OBWE (Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie – przyp.red.) i zostali przez nich wpuszczeni do hotelu. Pojawił się też konsul, który wszedł pod eskortą policji. Przyjechał także przedstawiciel ukraińskiej fundacji na rzecz praw człowieka, ale jego nie wpuścili. Koleżanka, która zajmuje się matkami z Rady Matek 2 Maja weszła do hotelu w przebraniu  turystki, by przynieść nam jedzenie. Jakie było stanowisko Konsula w tej sprawie? Konsul powiedział, że jest bezbronny. Przyszedł do hotelu i poszedł do konsulatu, żeby się skonsultować. Później skontaktował się z nami i stwierdził, że na razie nie widzi możliwości interwencji skoro nie interweniują służby ukraińskie. A jeżeli będzie się coś działo to mamy szybko dać znać, to będą interweniować. W planach jest jeszcze spotkanie z Radą Matek 2 Maja? Nie wiemy, co będziemy dalej robili. Na pewno będziemy chcieli doprowadzić do tego spotkania albo w Polsce, albo na Ukrainie, ale na zasadach takich, by mogło ono dojść do skutku. Znalazł się Pan w Odessie, bo przyjął Pan zaproszenie Rady Matek 2 Maja. Dlaczego się Pan na to zdecydował? Jeżeli ktoś ma bliskie osoby, które zginęły w czasie wydarzeń publicznych i mówi o tym, że nie ma gwarancji, że proces będzie uczciwy i prosi opinię międzynarodową o pomoc, to my interweniujemy. Tak, jak kiedyś pomagano Solidarności, tak my teraz interweniowaliśmy. Byliśmy trzecią ekipą, która tu przyjechała. Byli tu parlamentarzyści z Grecji. Przyjechał europarlamentarzysta z Włoch i teraz my. Niezależnie od poglądów, niezależnie od tego, jak to było, chcemy doprowadzić do tego, żeby to zostało wyjaśnione. Bez żadnych politycznych przesłań. Chcemy, aby te kobiety mogły się dowiedzieć, jak zginęli ich ojcowie, mężowie, synowie, i żeby proces był uczciwy. Dopiero o godz. 16.00 mógł Pan opuścić hotel. Czy wiedząc, że tak się sprawy potoczą podjąłby Pan ponownie decyzję o przyjeździe? Najpierw bym szukał gwarancji ze strony czynników politycznych. Dzisiaj bym pewnie nie pojechał jako senator. Chciałbym mieć zapewnienie Ministerstwa, że takie spotkanie będzie chronione. Czy zaistniałe okoliczności pokazują, jak ważne jest by do tego spotkania doszło? Moim zdaniem to spotkanie jest bardzo ważne, jednak po tym, co się działo na Majdanie w Kijowie, to tu zginęło chyba najwięcej osób w jednostkowym wydarzeniu. Pamiętam, jak my walczyliśmy o to, by wyjaśnić sprawy wypadków grudniowych. Tak samo rozumiem tych Ukraińców, którzy chcą, aby zostały wyjaśnione ich sytuacje. Jeżeli nas poproszono o pomoc to będziemy szukali porozumienia z tymi, którzy już tam byli, czyli europarlamentarzystami Parlamentu Europejskiego, żeby iść w stronę wyjaśnienia  sprawy. Jak sytuacja wygląda obecnie? Wyszliśmy z hotelu i nic nie wskazuje za tym, żebyśmy byli śledzeni. Ale wczoraj też nic na to nie wskazywało, a jednak na kolacji pojawili się ludzie, którzy nam grozili. Czytaj więcej na http://info.elblag.pl/9,46353,Policja-tez-nie-reagowala-wiec-trudno-czuc-sie-bezpiecznie-wywiad-infoelblagpl-z-Jerzym-Wcisla.html…#ixzz4Un353jTF


Powołaliśmy Warmińsko-Mazurski Zespół Parlamentarny. Przewodniczącym został Jacek Protas, ja zostałem wiceprzewodniczącym. Jeden z pierwszych celów: włączenie do budżetu państwa zadania dokończenia budowy drogi wodnej łączącej port w Elblągu z Bałtykiem. Zespół będzie pracować w składzie: Elżbieta Gelert, Jolanta Piotrowska, Ewa Kaliszuk, Maciej Wróbel, Janusz Cichoń, Stanisław Gorczyca, Paweł Papke, Anna Wojciechowska, Marcin Kulasek.

13 listopada Senatorowie złożyli ślubowanie oraz rozpoczęliśmy pierwsze posiedzenie XI kadencji Senatu RP. Po raz drugi w historii urząd Marszałka Senatu obejmuje kobieta. Pani Marszałkini, Małgorzata Kidawa-Błońska. Senatorka z Warmii i Mazur, Ewa Monika Kaliszuk została sekretarzem Senatu. Wiem z doświadczenia, że nie jest to proste zadanie, lecz jestem pewien, że Ewa Kaliszuk poradzi sobie

NIK ujawniła liczne nieprawidłowości przy Przekopie Mierzei i rozważa powiadomienie prokuratury. Kontrola została przeprowadzona na mój wniosek. Jak ujawnia NIK, sposób realizacji Przekopu od początku był skazany na porażkę i nie mógł zwiększyć bezpieczeństwa w regionie. Minister odpowiedzialny o tym wiedział, ale nie powiedział. Nieprawidłowości stwierdzono w zakresie planowania, realizacji i nadzoru nad Programem Wieloletnim.

Wysłałem 3 listopada apel do prezydenta Polski o natychmiastowe powierzenie Donaldowi Tuskowi powołania rządu – jedynemu politykowi, który ma poparcie większości parlamentarnej i który szybko doprowadzi do otrzymania przez Polskę środków unijnych, w tym w ramach KPO. Apeluję o natychmiastowe podjęcie działań, które doprowadzą do szybkiego powołania rządu RP. Polska i Polacy czekają na rząd,

W poprzedniej kadencji byłem jednym opozycyjnym senatorem z Warmii i Mazur. W tej kadencji będzie nas aż czworo. Gratuluję nowo wybranym Senatorkom i Senatorom:Jolancie Piotrowskiej, Ewie Monice Kaliszuk oraz Gustawowi Markowi Brzezinowi. Cieszy mnie ten nasz silny skład, bo — jak wiecie — przed nami etap odbudowywania państwa po rządach PIS. Senat będzie miał tu

Już oficjalnie mogę potwierdzić, że zostałem wybrany na XI kadencję Senatu RP. Zaufania nie przelicza się w rekordy, ale tutaj liczby mówią same za siebie. Dane PKW wskazują 86 158 oddanych na mnie głosów. Ponad 33 tysiące głosów więcej od rywala z PiS. Zaufało mi 57,04% Wyborczyń i Wyborców z naszego okręgu. To też piękny