Jerzy Wcisła

Senator IX i X kadencji


biuro@wcisla.senat.pl

tel. 603 366 761

thin

Poseł PiS Jerzy Wilk zawiadomił Zbigniewa Ziobrę. Przekop Mierzei Wiślanej i teorie spiskowe

Poseł PiS Jerzy Wilk zawiadomił ministra Zbigniewa Ziobrę o możliwości popełnienia przestępstwa przy sporządzaniu dokumentacji przekopu Mierzei Wiślanej. – Jesteśmy przekonani, że prokuratura sprawę umorzy – mówią pracownicy Urzędu Morskiego w Gdyni. – To jakiś sabotaż tej inwestycji – dodaje senator Jerzy Wcisła z PO.
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła dochodzenie „w sprawie ewentualnego przekroczenia uprawnień przez pracowników Urzędu Morskiego w Gdyni podczas wdrażania procedury wykonania aktualizacji studium wykonalności inwestycji budowy kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną”. Jak informuje nas prokuratura, śledztwo prowadzone jest z artykułu 231 kodeksu karnego, zabezpieczane są obecnie dokumenty z Urzędu Morskiego, a dotychczas przesłuchano jednego świadka, czyli zawiadamiającego posła Jerzego Wilka z PiS, byłego prezydenta Elbląga. Poseł Wilk swoje zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa wysłał już w marcu do prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, gdy o taką interwencję poprosiło go dwóch inżynierów – prof. Eugeniusz Dembicki oraz dr Bogdan Sedler – pracujących przy pierwszym studium wykonalności, które Urząd Morski w Gdyni zamówił w 2008 r. – Poinformowali mnie, że studium wykonalności, które przygotowywali, kosztowało 790 tys. zł, a za rządów Platformy Obywatelskiej zlecono przygotowanie drugiego studium, które kosztowało już 5 mln zł, i sugerowali, że wielokrotnie zawyżono koszty – mówi nam poseł Jerzy Wilk. – Poza tym oskarżyli wykonawcę tego drugiego studium o plagiat, bo w tym drugim opracowaniu zostały wykorzystane całe strony z ich opracowania. Dodatkowo w drugim opracowaniu zmieniono lokalizację przekopu ze wsi Skowronki na Nowy Świat, co znacznie zwiększyło koszty inwestycji. Inżynierowie zasugerowali mi, że mogło chodzić o to, że ktoś tam sobie wykupił atrakcyjne działki w okolicach nowej lokalizacji przekopu. Mając więc informacje, że coś z dokumentacją przekopu było nie tak, skierowałem zawiadomienie do ministra Ziobry, a ten przekazał sprawę do prokuratury w Gdańsku. Przekop Mierzei Wiślanej. 5 mln to koszt całej dokumentacji Sprawę zawiadomienia posła PiS ujawnił jego oponent polityczny z Elbląga – senator PO Jerzy Wcisła, który od wielu lat aktywnie zabiega o wybudowanie kanału przez Mierzeję Wiślaną. – Zmiana lokalizacji ze wsi Skowronki na Nowy Świat wynikała z zaleceń ekologów, którzy odkryli tam zagrożony gatunek ramienicy, i w tej sytuacji Komisja Europejska nie zgodziłaby się na tę lokalizację – mówi senator Wcisła. – Bzdurą jest też twierdzenie, że wokół lokalizacji w Skowronkach sprzedano komuś atrakcyjne działki. Pytałem o to w urzędzie gminy, tam są tylko działki należące do skarbu państwa i gminy. Słowa senatora Wcisły potwierdzają również pracownicy Urzędu Morskiego w Gdyni, który przez ostatnie osiem lat opracowywał dokumentację w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej. – Opracowanie trwało tyle lat, bo Mierzeja Wiślana to obszar Natura 2000 i przyrodnicy uznali, że należy prześledzić cały cykl przyrodniczy w okresie trzech lat, m.in. gniazdowanie ptaków – mówi Andrzej Królikowski, do niedawna dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni. – 5 mln, o których mówi pan poseł Wilk, to tyle kosztowała cała dokumentacja i wszystkie prace badawcze na przestrzeni ośmiu lat. W tych 5 mln mieści się także to pierwsze opracowanie za 790 tys. – dodaje Anna Stelmaszyk-Świerczyńska, wicedyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni. – W opracowanie całej dokumentacji zaangażowanych było 15 różnych podmiotów i instytucji – np. ornitolodzy, geolodzy, Morski Instytut Rybacki. Nie można też mówić o plagiacie pierwszego opracowania, bo to Urząd Morski je zamówił, ma do niego prawa autorskie, a rzeczą naturalną jest, że gdy opracowuje się aktualizację studium wykonalności, to się wykorzystuje pierwotny dokument. I to ten pierwotny dokument wskazywał na konieczność przeprowadzenia kolejnych badań i analiz. Jerzy Wilk: Co miałem z tym zrobić? Wrzucić do niszczarki? Zdaniem senatora Wcisły zarzuty sformułowane przez posła Wilka są absurdalne i wynikają albo z nieznajomości tematu, albo z chęci storpedowania całej inwestycji. – Być może jest tak, że rządowi PiS brakuje pieniędzy na wybudowanie kanału i teraz próbuje takimi metodami opóźnić całą inwestycję – komentuje senator Wcisła. – Bzdura, to teoria spiskowa – odpowiada poseł Wilk. – Zawsze byłem wielkim orędownikiem przekopu Mierzei Wiślanej. Zawiadomiłem ministra Ziobrę, ponieważ dwóch inżynierów przyniosło mi pismo, w którym zawarli te wszystkie zarzuty. Co miałem z tym zrobić? Wrzucić do niszczarki? Napisałem więc łagodne pismo do ministra Ziobry, w którym nie zawarłem żadnych oskarżeń wobec nikogo, tylko poprosiłem o rozeznanie się w sprawie. Jeśli sprawa jest czysta, to świetnie! Nie widzę zagrożenia, żeby to zawiadomienie mogło zaszkodzić tej inwestycji. – Nie wiemy, czy zaszkodzi, czy nie. Mam nadzieję, że przedstawimy wyjaśnienia i prokuratura szybko zakończy tę sprawę – dodaje Anna Stelmaszyk-Świerczyńska, wicedyrektor Urzędu Morskiego. Według planów rządu PiS budowa kanału przez Mierzeję Wiślaną ma ruszyć na przełomie 2018 i 2019 r. i zakończyć się w roku 2022. Dokładne koszty inwestycji nie są znane – ostatnio rząd mówił o 656 mln zł, ale wcześniej mowa była także o 900 mln zł.
 

Aktualności

Po latach przerwy „Gazeta Wyborcza” wróciła do Elbląga. W czwartek 7 października „Wyborcza” przypłynęła do naszego miasta i uruchomiła serwis Elblag.wyborcza.pl.Powrót „Wyborczej” cieszy mnie z pięciu powodów 1️⃣ Powód sentymentalnyDo Elbląga przyjechałem na chwilę, jako dziennikarz. To były lata 90. Redakcja „Wyborczej” mieściła się wtedy w Elblągu. Także początki mojego zawodu dziennikarskiego wiążą się z

Z nieskrywaną przyjemnością odwiedziłem Szkołę Podstawową nr 12 w Elblągu. Pretekstem do spotkania była uroczystość poświęcenia i przekazania społeczności szkolnej nowego sztandaru, czego niezmiernie gratuluję!Mam sentyment do tej szkoły, bo przez wiele lat uczęszczały do niej moje dzieci. Patronem szkoły jest Michał Kajka. Niewiele szkół w Elblągu nosi imię osoby, która jest stąd. A Michał

Polki i Polacy nie jeden raz udowodnili, że potrafią doskonale zorganizować się, aby obronić wolność Polski. Czego najdobitniejszym przykładem jest Polskie Państwo Podziemne, które funkcjonowało (w latach 1939 – 1945) w czasie, kiedy Polska była okupowana przez III Rzeszę i ZSRR. Przy pomniku Żołnierzy Armii Krajowej w Elblągu uczciliśmy obchody 82. rocznicy powstania Polskiego Państwa

Wojewoda warmińsko-mazurski nie zgadza się, aby Miasto Elbląg fundowało stypendia dla studentów medycyny. Pieniądze mają trafiać do studentów, którzy zobowiążą się do podjęcia pracy w elbląskich szpitalach. Senator Jerzy Wcisła  na ostatnim posiedzeniu Senatu zwrócił się do Michała Kamińskiego, Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z interwencją w tej sprawie.   Władze miasta Elbląga proponują, aby

W Senacie odrzuciliśmy LEX TVN. Ta ustawa dotyka także bezpieczeństwa Elbląga i naszego regionu jako tego, który graniczy z Rosją. O czym przypomniałem rządzącym podczas dzisiejszej dyskusji w Senacie poprzedzającej głosowanie. Próba zmiany ustawy o radiofonii i telewizji – zwanej nie bez powodu lex TVN – sama w sobie – kompromituje siły rządzące obecnie w

W sobotę 4 września uroczystą mszą świętą polową w intencji rolników, za tegoroczne plony i zbiory odprawioną przez ks. Grzegorza Pieńkosza rozpoczęły się tegoroczne Dożynki Gminne w Sołectwie Ronin – Nowiny.W uroczystościach dożynkowych udział wzięli zaproszeni goście – parlamentarzyści, przedstawiciele samorządów województwa, powiatu, burmistrzowie i wójtowie sąsiadujących miast i gmin, licznie przybyli rolnicy, radni i sołtysi

KONTAKT

Biuro Senatora RP Jerzego Wcisła

biuro@wcisla.senat.pl

Hetmańska 31, Elbląg (biuro główne)

Jesteśmy także w:

Braniewie przy ul. Gdańskiej 20

Lidzbarku Warmińskim przy ul. Plac Wolności 5

Tel. 603 366 761

Dyrektor biura – Karolina Śluz