Jerzy Wcisła

Senator IX i X kadencji


biuro@wcisla.senat.pl

tel. 603 366 761

thin

Zalew jeszcze mętny, ale ma możliwości

Co się kryje pod powierzchnią wód Zalewu Wiślanego? Co zrobić, żeby były one mniej mętne, a sinice nie kwitły na potęgę? I jak to się wszystko ma do turystyki? Między innymi o tym dyskutowano podczas konferencji, która odbyła się w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej.

Ministerstwo Środowiska za przekopem      Na konferencji, której pełna nazwa to „Poprawa jakości wód Zalewu Wiślanego w aspekcie rozwoju gospodarki turystyczno – rekreacyjnej „, pojawił się Mariusz Gajda, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska. Mówił m.in. o tym, że w ciągu ostatnich 27 lat Polska zrobiła duże postępy w zakresie poprawy jakości wód, ale dodał, że w tej kwestii jest jeszcze wiele do zrobienia, a w kolejce do realizacji czekają inwestycje warte 35 mld złotych. Mariusz Gajda odniósł się również do tej „najgorętszej” sprawy w ciągu ostatnich kilku lat, czyli do przekopu Mierzei Wiślanej.      – Chciałbym podkreślić, że Ministerstwo Środowiska jest za przekopem – mówił podsekretarz stanu. – Wydaje mi się, że medialny szum wokół ujemnych skutków przekopu może zaszkodzić temu regionowi – dodał Mariusz Gajda.      I jako przykład przywołał wybudowanie w latach 70. w okolicy plaż w Sobieszewie kolektora ściekowego, który znacznie pogorszył stan sanitarny wód. Z czasem wybudowano oczyszczalnię i problem udało się zażegnać, ale zła fama, według Mariusza Gajdy, pozostała.            Inwestycje, które mogą pomóc      – Tego typu inwestycje, w takim obszarze jak Zalew Wiślany, chronionym wieloma przepisami, w Europie realizuje się w ciągu 12 -17 lat. Kanał przez Mierzeję w tych standardach się mieści. Wcześniej takiej rzeczy wykonać nie można, chyba że chce się dokonać „gwałtu” na środowisku – uważa Jerzy Wcisła, senator, a także współorganizator dzisiejszej konferencji.      Według niego kanał ten przyniesie wiele korzyści, m.in. od 1,2 do 2 tys. miejsc pracy, a jego koszt ma się zamknąć w kwocie miliarda złotych.      – To „morskie przedszkole”, bo tak nazywamy Zalew, czyli można tu żeglować w zasadzie w warunkach morskich, ale z bezpieczeństwem śródlądowym. To akwen bezpieczny dla tych, którzy mają sprzęt lepszej jakości, ale umiejętności mają „weekendowe” – tłumaczył Jerzy Wcisła. – Otwarcie Zalewu Wiślanego na morze spowoduje, że Ci turyści, posiadacze jachtów, którzy rezydują w Szwecji czy w Niemczech, mogą pojawić się na Zalewie Wiślanym i to może spowodować duży rozwój turystyczny.      Nie mniej ważną, a nawet ważniejszą inwestycją jest, według Jerzego Wcisły, rewitalizacja międzynarodowych dróg wodnych (Zalew leży na trasie E70), która według szacunków ma kosztować ok. 90 mld złotych.      – Jeśli ten program rewitalizacji zostanie uruchomiony, to turystyka zacznie tu działać – mówił Wcisła.      Jak wspomniał nie chodzi jednak o to, żeby Zalew stał się tak zatłoczony, jak Wielkie Jeziora Mazurskie.      – Mam nadzieję, że będzie to akwen w pewnym sensie elitarny, dla dużych jednostek, dla swobodnego pływania – dodał senator.            Biologia rozwojowi turystyki nie sprzyja      Fitoplankton (czyli organizmy roślinne, żyjące i dryfujące w wodzie) Zalewu Wiślanego tworzą trzy grupy: okrzemki, zielenice oraz sinice.      – Wśród tych ostatnich dominuje gatunek Dolichospermum flos-aquae, który może być toksyczny. Dwa pozostałe, należące do grupy Microcystis czy Anabaenopsis, mogą niestety powodować wydzielanie toksyn do wody – mówiła Agata Rychter z Instytutu Politechnicznego PWSZ, która wraz z Lidią Nawrocką przygotowała raport naukowy dotyczący stanu środowiska biologicznego Zalewu Wiślanego w aspekcie rozwoju społeczno – gospodarczego.      Jak dodała badaczka ogranicza to korzystanie z wód, które nie wyglądają zbyt zachęcająco dla turysty.
 .”>Konferencja w PWSZ (fot. Michał Skroboszewski)Konferencja w PWSZ (fot. Michał Skroboszewski)
– Kolejnym parametrem, który pokazuje, że Zalew Wiślany ma problem, jest bentos, czyli organizmy żyjące na jego dnie. Ogólnie można powiedzieć, że jest on ubogi – wyjaśniała Agata Rychter.      Dominują tu takie gatunki, jak ochotki (larwy muchówek), skąposzczety i kilka lat temu odkryty, zawleczony z Zatoki Meksykańskiej małż, Rangia cuneata, który opanował Zalew.      – Zalew Wiślany ma wiele gatunków obcych, co jest elementem, który ukazuje zły stan środowiska – mówiła badaczka. – W ciągu ostatnich 16 lat opisano aż 10 nowych gatunków dla Zalewu Wiślanego.      Jak dodała kolejnym elementem wskaźnikowym jest roślinność. Jej powierzchnia oraz różnorodność zmniejsza się od lat 70., co z kolei przekłada się na warunki bytowe ryb, które w niej rozmnażają swój narybek. Spada również ich połów, mniej jest węgorzy, leszczy i sandaczy. Dominuje śledź.      – Należy jednak zwrócić uwagę, że zamulenie dna może mieć duży wpływ na populację tej ryby, która wpływa do nas z Morza Bałtyckiego na rozród wczesną wiosną – dodała Agata Rychter.      Wniosek? „Niska przezroczystość wody, zakwity sinic, przekroczenia norm bakteriologicznych nie sprzyja rozwojowi turystyki, wykorzystaniu zasobów naturalnych i środowiskowych. Dobry stan środowiska biologicznego Zalewu Wiślanego, a przede wszystkim dobry stan ekologiczny wody, dobry stan sozologiczny kąpielisk, oraz bogate i „zdrowe” zasoby przyrodnicze ekosystemu, w tym zasobność ichtiofauny, jest kluczem do rozwoju gmin nadzalewowych. W chwili obecnej praktycznie żaden z tych elementów nie sprzyja rozwojowi regionu, a największe koszty ekonomiczne i społeczne tego stanu ponosi ludność” – czytamy w raporcie, który znalazł się również w materiałach dołączonych do konferencji.            Co może pomóc?      W 1996 r. wykonano matematyczny model Zalewu Wiślanego, który opisuje istotne procesy fizyczne i biogeochemiczne. Stwierdzono m.in, że „przyczyną eutrofizacji są nadmierne ładunki azotu i fosforu, które sprzyjają powstawaniu zakwitów fitoplanktonu. Dużym zakwitom towarzyszy szereg negatywnych zjawisk, które ograniczają możliwości gospodarczego i rekreacyjno – turystycznego wykorzystania wód” – pisze w swoim raporcie Piotr Kowalski, naukowiec z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej.      Rozwiązaniem ograniczającym dopływ związków azotu i fosforu, przez które, w dużym uproszczeniu, kwitną wody Zalewu, mogłoby być wprowadzenie mechaniczno – biologicznych oczyszczalni ścieków oraz redukcja tych substancji biogennych z zanieczyszczeń obszarowych pochodzących z rolnictwa i atmosfery. Źródło: http://www.portel.pl/gospodarka/zalew-jeszcze-metny-ale-ma-mozliwosci/94535

Aktualności

Senat RP podjął uchwałę wzywającą Radę Ministrów do przyjęcia wynegocjowanego projektu budżetu Unii Europejskiej. W uchwale Izba wzywa rząd między innymi do poszanowania interesu narodowego i wycofania się ze sprzecznej z polską racją stanu groźby wetowania budżetu Unii Europejskiej. Jak napisano, zapowiadane przez rząd PiS weto godzi w interesy gospodarcze, polityczne i strategiczne Polski. W uchwale podkreślono,

15. senatorów Klubu Obywatelskiego przygotowało dwa projekty ustaw – jestem w gronie autorów tych projektów – które przywracają samorządom lokalnym utracone dochody na skutek ustaw przyjętych przez Sejm w lipcu (4 lipca) i sierpniu (30 sierpnia) dotyczących głównie podatku dochodowego od osób fizycznych. Te zmiany spowodowały, że wpływy do samorządów zmniejszyły się o 6 mld

15 listopada minęła pierwsza rocznica rządów Mateusza Morawieckiego w bieżącej kadencji. Przypomnę więc, że ten pierwszy rok pozbawił nas złudzeń, że Elbląg może liczyć na cokolwiek od tego rządu.Przez ten rok pytałem o realizację różnych zobowiązań, które ten rząd miał zrealizować dla naszego miasta. Nie mam dobrych wiadomości. 1. Rząd ani przez chwilę nie brał

Senator Jerzy Wcisła i europoseł Tomasz Frankowski spotkali się z dziennikarzami nad Rzeką Elbląg. Głównym tematem spotkania były wątpliwości dotyczące sposobu realizowania inwestycji na Mierzei przez rząd: Kanał przez Mierzeję jest jedną z najważniejszych inwestycji realizowanych ze środków centralnych, które mogą zaktywizować zachodnią część województwa warmińsko-mazurskiego – subregion elbląski i miasto Elbląg.Cieszę się, że budowa

Wiosną 1997 roku przyjechałem do Elbląga. Zostałem redaktorem naczelnym „Gazety Elbląskiej”, nie znając w tym mieście ani jednej osoby. Pierwszy mój artykuł w gazecie i od razu konflikt z ostatnim I sekretarzem KW PZPR w Elblągu Bolesławem Smagałą. W ogniu medialnej wojny pojawił się u mnie dr Ryszard Tomczyk ze świeżo wydaną książką „Zadra. Kruszenie

W poniedziałek (09.11.2020 ) na Starym Mieście odbyła się konferencja prasowa zorganizowana przez Koalicję Obywatelską z udziałem przedstawicieli branż, które zostały ponownie objęte pandemicznymi restrykcjami.Ślimaki bez rządowego wsparciaW tej branży w kraju zatrudnionych jest kilka tysięcy osób, mimo to, jak mówi Damian Gajewski, prezes Polish Snail Holding, który jest liderem branży hodowli ślimaków,  „nie jest ona

KONTAKT

Biuro Senatora RP Jerzego Wcisła

biuro@wcisla.senat.pl

Hetmańska 31, Elbląg (biuro główne)

Jesteśmy także w:

Braniewie przy ul. Gdańskiej 20

Lidzbarku Warmińskim przy ul. Plac Wolności 5

Tel. 603 366 761

Dyrektor biura – Karolina Śluz