Jerzy Wcisła

Senator IX i X kadencji


biuro@wcisla.senat.pl

tel. 603 366 761

thin

30 listopada, 2021

Gorąco wokół fotowoltaiki

Energetyka jest strategiczną sferą naszej gospodarki. Potrzebuje odpowiedniej perspektywy. Dlatego Senat odrzucił niekorzystną nowelizację ustawy o odnawialnych źródłach energii, jednocześnie wskazując lepsze rozwiązania. Projekt zmiany ustawy o OZE Senatu trafi do Sejmu. Oto wystąpienie senatora Jerzego Wcisły w tej sprawie:

Bez wątpienia są w naszej gospodarce sfery, które można nazwać strategicznymi. Strategicznymi nie tyle ze względu na wpływy do budżetu Państwa, czy oszczędności w wydatkach z tego budżetu. Ale strategicznymi ze względu na życie Polek i Polaków, a więc tego co nie łatwo przeliczyć się na pieniądze, ale co także ma swój ekonomiczny wymiar.

Taką sferą bez wątpienia jest energetyka. W Polsce  szczególnie ważną, bo produkcja energii w naszym kraju zdominowana jest przez źródła zabijające rocznie kilkadziesiąt tysięcy naszych rodaków. Dlatego wyzwaniem naszych czasów – nie rządu tej czy innej formacji – ale całego politycznego pokolenia, mającego wpływ na kierunki rozwoju naszego kraju jest dążenie do zamiany tych źródeł na nisko- lub zeroemisyjne.

Takimi są odnawialne źródła energii. Szacuje się, że tylko fotowoltaika spowoduje, że w bieżącym roku do atmosfery zostanie wyemitowane 3,3 mln ton dwutlenku węgla (CO2) mniej, niż gdyby pochodziła ona ze spalania węgla. Niestety, projektodawcom ustawy, którą obecnie procedujemy tej perspektywy widać zabrakło.

Proponują ustawę, która rzuca kłody pod rodzący się sektor energetyki odnawialnej, i  wręcz zabija energetykę obywatelską. Sektor, który – w sferze fotowoltaiki – dzisiaj daje już pracę ok. 120 tysiącom Polaków, który spowodował, że już ponad 700 tysięcy gospodarstw domowych stało się producentami taniej i zielonej energii nie tylko na własne potrzeby, ale także – jako prosumenci – dostarczają tą energią do użytku powszechnego.

Co ważne, kolejne 3 miliony – czyli 60% wszystkich gospodarstw – wyraża gotowość udziału w tej transformacji energetycznej. To ogromna szansa na zmianę tej groźnej dla naszego kraju specyfiki źródeł energii.

Nie bez znaczenia jest fakt, że znacząca część pracujących w sferze energetyki odnawialnej to mieszkańcy Polski Wschodniej – czyli regionów najuboższych w Polsce i w Unii Europejskiej. Tam każde nowe miejsce pracy i źródło dochodów ma szczególną społeczną wagę. Wiem o tym, bo z racji zamieszkania czuję się ambasadorem tych właśnie regionów.

A zagrożeni proponowanymi zmianami czują się też przedsiębiorcy, którzy wykonują instalacje fotowoltaiczne. Dziś jest to prawie 22 tys. – często – niewielkich firm, z których 13,5 tysiąca – zatrudniających 58 tys. pracowników – czuje się zagrożona upadkiem po wprowadzeniu projektowanej ustawy.

Jeżeli do kogoś nie przemawiają same liczby, to dodam, że np. sektor górnictwa zatrudnia dzisiaj o jedną trzecią mniej osób, niż sektor fotowoltaiki – który wśród krajów europejskich najdynamiczniej rozwija się właśnie w Polsce.

Istnieje realne zagrożenie, że miejsce polskich firm zajmie kilka silnych podmiotów zagranicznych, posiadających duży kapitał. Mam nadzieję, że nie o taki efekt chodzi autorom nowelizacji? Nie o to, byśmy ten sektor oddali kapitałowi niepolskiemu.

Chcę jasno powiedzieć, że nie jestem wrogiem zmian w prawie dotyczącym prosumentów czy odnawialnych źródeł energii. Nie są też wrogiem zmian producenci tej energii.

Ale takie zmiany należy dokonywać szczególnie rozważnie. Dotyczą one bowiem sfery bardzo młodej i rozproszonej, w której trudno oszacować skutki wszelkich nowelizacji. A ta ustawa jest procedowane w tempie, które uniemożliwia dokonanie takich ocen. Nie wiemy, jak zmiany przełożą się na sytuację tych, którzy już zdecydowali się na inwestycje w fotowoltaikę i na pewno spowodują zmniejszenie zaufania do Państwa u tych, którzy chcą w tą sferę zainwestować.

Wspominałem na początku, że są wartości ważniejsze niż troska o budżet, ale w tym przypadku straci także budżet Państwa. W 2020 roku sektor fotowoltaiki w formie podatków (PIT, CIT, VAT) wpłacił do budżetu Państwa prawie 4 mld zł, w szacunki skutków tej ustawy mówią, że proponowane zmiany zmniejszą te wpływy w 2022 roku do 2,2 mld zł. Warto ryzykować utratę 1,8 mld zł?

Zdaniem dość powszechnym ta ustawa jest dyktowana interesem dużych koncernów energetycznych – przypomnę – stabilizujących system oparty o śmiercionośne, kopalniane źródła energii od których musimy – w imię zdrowia i życia Polaków – szybko odchodzić.

Oczywiście te koncerny nie są winne, temu w jakiej sytuacji jest polska energetyka, ale obowiązkiem Państwa – szczególnie w takiej sytuacji – nie jest przedkładanie interesu wielkich koncernów – ale otoczenie opieką właśnie małych, rozproszonych producentów czystej energii. Zwłaszcza że obecnie dostarczają oni zaledwie 2,5% energii elektrycznej w Polsce.

Apeluję więc o odrzucenie proponowanej nowelizacji i rozpoczęcie prac nad projektem, który będzie uwzględniał interes Polek i Polaków, dla których dynamiczny rozwój odnawialnych form energetyki ma dosłownie życiowe znaczenie i tych, którzy zaufali Państwu i zainwestowali w tą branżę lub jeszcze chcą w nią inwestować.

W tym prosumentów, którzy prosili mnie o wystąpienie w obronie ich interesów i głosowanie przeciwko  procedowanej ustawie.

Senator Jerzy Wcisła

Aktualności

Akcja Tak dla in vitro polega na wsparciu przez Państwo kwotą 500 milionów złotych metody in vitro. Popieramy ten obywatelski projekt z przekonania, że każda Polka i każdy Polak powinien mieć szansę zostać rodzicem. Podczas dzisiejszej konferencji poruszonych zostało wiele kwestii m.in, że „Tak dla in vitro” jest projektem obywatelskim, społecznym, my go w całości

Zaczynamy. Ruszyła zbiórka podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o refundacji in-vitro. To program, na który czekają miliony par marzących o dzieciach. One nie dają w szyję, tylko często nie mają innej możliwości niż in vitro, żeby zostać matkami. Każda Polka i każdy Polak powinien mieć szansę zostać rodzicem. A państwo powinno im to umożliwić. W

Raczej nie spodziewaliśmy się, że rząd odstąpi od szantażowania Elbląga tym, że nie dokończy budowy kanału przez Mierzeję, jeśli miasto nie przekaże mu większościowych udziałów w elbląskim porcie. Ale już czas, by rząd przedstawił wreszcie argumenty prawne, a nie występował jako sędzia we własnej sprawie. Stanowisko Ministerstwa Infrastruktury w sprawie pogłębienia 900-metrowego odcinka toru wodnego

Podczas konferencji prasowej wspólnie z posłem Jackiem Protasem oraz wiceprezydentem Elbląga dr Michałem Missanem poruszyliśmy temat drastycznego wzrostu kosztów energii elektrycznej i ogrzewania oraz przedstawiliśmy nasze zdanie na temat tych podwyżek i ich konsekwencji dla mieszkańców. Już dawno nie było tematów, który by tak bardzo ludzi jednoczył. Polacy boją się zimy, wzrostu kosztów energii. Uważamy,

Podczas konferencji prasowej wspólnie z posłem Jackiem Protasem poruszyliśmy kwestię otwarcia przekopu przez Mierzeję Wiślaną. Inwestycja, która ma zostać w sobotę szumnie zakończona, nie spełnia swojego podstawowego celu. Żaden większy statek, ponad takie, które już teraz wpływają do elbląskiego portu, nie wpłynie do niego po 17 września – mówił senator Jerzy Wcisła. Takie szumne otwarcie

Młodzież studiująca i ucząca się wraz ze mną, na konferencji prasowej powiedziała, co myśli o stanie polskiej edukacji. Głównymi tematami poruszonymi na spotkaniu prasowym były niskie wypłaty nauczycieli, konieczność reform w szkolnictwie oraz podręcznik do nowego przedmiotu Historia i Teraźniejszość. Zaprosiłem uczniów i studentów m.in z Młodzieżowej Rady Miasta Elbląg Pawła Marchlewskiego i Młodzieżowego Sejmiku

KONTAKT

Biuro Senatora RP Jerzego Wcisła

biuro@wcisla.senat.pl

Hetmańska 31, Elbląg (biuro główne)

Jesteśmy także w:

Braniewie przy ul. Gdańskiej 20

Lidzbarku Warmińskim przy ul. Plac Wolności 5

Tel. 603 366 761

Dyrektor biura – Karolina Śluz