Jerzy Wcisła

Senator IX i X kadencji


biuro@wcisla.senat.pl

tel. 603 366 761

thin

26 listopada, 2020

Senat wzywa Rząd do przyjęcia wynegocjowanego projektu budżetu UE

Senat RP podjął uchwałę wzywającą Radę Ministrów do przyjęcia wynegocjowanego projektu budżetu Unii Europejskiej. 
W uchwale Izba wzywa rząd między innymi do poszanowania interesu narodowego i wycofania się ze sprzecznej z polską racją stanu groźby wetowania budżetu Unii Europejskiej. Jak napisano, zapowiadane przez rząd PiS weto godzi w interesy gospodarcze, polityczne i strategiczne Polski. 
W uchwale podkreślono, że grożenie wetem jeszcze bardziej pogłębia osamotnienie międzynarodowe polskiego rządu i trwający od 5 lat dryf kraju z centrum decyzyjnego Unii Europejskiej na jej margines.

Przed przyjęciem wymienionej uchwały, do senatorów przemawiał senator Jerzy Wcisła:
Polacy ciągle nie dowierzają, że nasz Rząd może chcieć zablokować unijny budżet. Mają do tego podstawy–bo specjalizacją tego Rządu jest mówienie czegoś innego, niż później robi. Ale jeśli nawet za groźbami prezesa PiS, powtarzanymi przez premiera Rządu kryje się jakaś tajna strategia, to przypomnę, że ponoć premier Wielkiej Brytanii David Cameron, wprowadzając referendum, też nie myślał, że w ten sposób wyprowadza Wielką Brytanię z Unii Europejskiej. Spodziewam się, że polskiemu rządowi też może udać się nie tylko zablokowanie budżetu, ale także wyprowadzenie Polski z Unii. Ten Rząd ma bowiem wyjątkową umiejętność osiąganie celów odwrotnych do deklarowanych
Nie mam wątpliwości, że Polacy nie chcą takiej polityki, bo kochają Unię także dla pieniędzy, które otrzymujemy na rozwój i lepsze życie. 
Gdy w 2003 roku ponad 77% Polaków opowiedziało się za przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej, to przede wszystkim dlatego, że chcieli żyć „jak Europejczycy” – jeździć lepszymi samochodami po lepszych drogach, mieć ocieplone ściany i większe telewizory. 
I 16 lat po przystąpieniu Polski do Unii ten entuzjazm jest jeszcze większy–ponad 80% Polaków chce być w Unii i chce korzystać z tej przynależności. To znaczy, że dostrzegają to, co potwierdzają twarde fakty: nasz kraj się rozwija i żyjemy coraz lepiej, właśnie dzięki pieniądzom z Unii. Wyjazd do Niemiec dziś już nie jest wyjazdem do innego świata: nasze i niemieckie domy, ulice, szkoły i całe miasta są znacznie bardziej do siebie podobne niż 20 lat temu. 
Statystyki te wrażenie potwierdzają: w 2004 roku PKB w Polsce per capita–na osobę–stanowiło zaledwie 40% tego, co osiągali Niemcy, teraz osiągają 60% – czyli systematycznie nadrabiamy straty. To jest fakt i Polacy go czują!
budżet, którego zawetowaniem grozi rząd, jest wyjątkowy. W ciągu 7 lat możemy uzyskać środki porównywalne z tymi, które otrzymaliśmy w ramach dwóch poprzednich perspektyw finansowych – czyli w ciągu minionych 14 lat. O ironio, polski rząd tę wyjątkowość dostrzega, a premier Morawicki niedawno uznał, że taki korzystny budżet to jego zasługa! A teraz chce blokować ten budżet? Alogiczność takiej postawy jest porażająca. 
Co ważniejsze – Polacy na te pieniądze niecierpliwie czekają. 
Do nowego instrumentu: Funduszu Odbudowy zgłoszono już ponad 1.200 projektów, z tego blisko 600 z samorządów. Co ciekawe Rząd sam takie wnioski składa i namawia innych do ich składania.
I np. na moje pytanie, z jakich pieniędzy Elbląg ma zbudować brakującą część kanału przez Mierzeję – minister niedawno mi odpowiedział: z Funduszu Odbudowy.
Więc moje miasto składa taki wniosek i dodatkowo jeszcze cztery. Teraz prezydent pyta: o co chodzi, kazali składać wnioski, a teraz rezygnują z kasy?
W Elblągu, gdzie z udziałem środków unijnych zrealizowano inwestycje o wartości 1 mld zł, odcięcie od środków unijnych jest niewyobrażalną szkodą. Podobnie jest w innych miastach
A przecież jest jeszcze długa lista problemów, na których rozwiązanie potrzeba miliardów euro
Rokrocznie 40-50 tys. Polaków umiera z powodu zanieczyszczonego powietrza. Na 50 najbardziej zagrożonych miast, 36 to miasta polskie
Bez środków unijnych sytuacja się nie poprawi
Kto będzie miał na swoich rękach krew tych dziesiątek tysięcy ludzi
Polskę nękają albo susze, albo powodziePiS zatrzymał już program przeciwpowodziowy dla Żuław – rząd PO-PSL zdążył zrealizować część tego programu wartości 600 mln złDo zrealizowania są inwestycje za ok. 1,5 mld złotych. Skąd weźmiecie na nie pieniądze? Będziecie czekać, aż Żuławy zatoną? 
Na regulację polskich rzek, by mogły po nich pływać barki, by rzeki przejmowały wody powodziowe i oddawały ją w czasie suszy potrzeba 100-140 mld zł – Rząd chwalił się, że zrobi to do 2030 roku. Z jakich pieniędzy? 
Podałem tylko kilka przykładów. Przedsięwzięć Polsce potrzebnych, których nie zrealizujemy bez środków unijnych. 
Z tej perspektywy, o której mówię, w zapowiedzi weta, najgorsze jest to, że – w przeciwieństwie do innych obietnic – tę akurat jesteście w stanie spełnić. Tym łatwiej, że kraje Unii Europejskiej mają już dość awantur wszczynanych przez polski rząd. I nie będą uginały się pod ciężarem naszego „wstawania z kolan”. 
Już nie możemy tłumaczyć się, że Jałta zgotowała nam taki los. Że winny jest Tusk, czy Niemcy. Winny jest tylko jeden: rząd PiSu. 
Już dziś traktują ten Rząd jako europejskiego dziwoląga, czego dowodem jest to, że znowu bijemy się z całą Europą niemal samotnie, z czymś, co 77% Europejczyków popiera i czego wręcz się domaga. 
Co ciekawe Polacy też się zgadzają z wiązaniem budżetu Unii ze stosowaniem zasad praworządności: aż 73% Polaków jest za takim powiązaniem, a tylko 16% przeciwko. Wiedzą już, że duże pieniądze w rękach polityków nieszanujących praworządności to zagrożenie, a nie szansa.
Wiedzą, że program wyborczy Kaczyńskiego polegający na przejmowaniu władzy nad sferami życia, którymi polityka nie ma prawa zarządzać – jak sądownictwo, samorządy, media – ostatecznie może być powstrzymany przez europejską solidarność dla wartości demokratycznych. 
Ja nie mam jednak złudzeń. Budżet możecie zawetować, że szkodą dla całej Polski. Wasz prawdziwy program, dla którego chcecie nas od Unii odsunąć, jest nie do zrealizowania. Nie z Polakami. Dajecie kolejny powód Polakom, by wyszli na ulice. Polacy nie dadzą się wypchać się z Europy wartości. 
Apeluję więc do senatorów Prawa i Sprawiedliwości – wezwijcie razem z nami polski rząd do wycofania się z gróźb zawetowania budżetu i tym samym do nieuchronnego wejścia Polski na drogę do polexitu, albo przynajmniej na absolutne marginalizowanie pozycji naszego kraju
Tego oczekuje suweren”.

Aktualności

Duża część Polaków ciągle jeszcze wierzy, że polskie problemy finansowe mieszczą się w wysokości deficytu budżetowego, którego wysokość – 87 mld zł – ich nie przeraża. Ciągle słyszą o miliardach, które ten rząd odzyskał – np. od mafii vatowskiej – ale i o dziesiątkach milionów złotych wyrzuconych w błoto: -na produkcję góry papierów na wybory,

Powszechnie wiadomo, że walczę o to, by Elbląg został objęty programem budowy szybkich połączeń kolejowych ze stolicą – bo jako jedyne miasto ponadstutysięczne nie jest tym programem objęty. Niestety, Rząd PiSu nie uznaje argumentów moich, samorządu ani środowisk z Pomorza, które popierają pomysł budowy szybkiego połączenia z Warszawą uzupełnionego połączeniem Gdańska z Elblągiem.Na pocieszenie z

Od 2017 roku walczę o to, by kanał przez Mierzeję był realizowany zgodnie z pierwotnymi założeniami, czyli przede wszystkim dla obsługi transportu wodnego przez port w Elblągu. Przez dwa lata rząd oszukiwał Elbląg, sugerując, że kanał spowoduje rozwój Elbląga, zatajając jednak, że inwestycja kończy się trzy kilometry przed portem.W połowie 2019 roku rząd zaczął nieśmiało

W Senacie pracujemy nad budżetem Polski na 2021 rok. Przypomnę, że budżet uchwalony przez Sejm zakłada 82,3 mld deficytu (404,4 mld dochodów, 486,7 wydatków). Niestety, ten budżet nie pokazuje prawdy o polskich finansach. Pogarsza się sytuacja całej sfery publicznej, zadłużają się samorządy, szpitale, spółki Skarbu Państwa. Analitycy oceniają, że dług publiczny w czasach rządów PiS

 To był trudny rok, pandemia mocno ograniczyła możliwości wypełniania mandatu Senatora. Nie ograniczyła jednak mojej chęci działania. I tak oto znalazłem się w pierwszej piątce najbardziej popularnych Senatorów i w pierwszej dziesiątce Senatorów najbardziej aktywnych (źródło: videoparlament.pl) . Nie opuściłem żadnego z dziewiętnastu posiedzeń Senatu, na kilku byłem Sekretarzem. 60 razy zabrałem głos w dyskusji

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia, choć tak innych niż co roku, życzę zdrowia i spokoju. Niech Nowy Rok 2021 przyniesie nadzieję i pomyślność. Jerzy Wcisła Senator RP

KONTAKT

Biuro Senatora RP Jerzego Wcisła

biuro@wcisla.senat.pl

Hetmańska 31, Elbląg (biuro główne)

Jesteśmy także w:

Braniewie przy ul. Gdańskiej 20

Lidzbarku Warmińskim przy ul. Plac Wolności 5

Tel. 603 366 761

Dyrektor biura – Karolina Śluz